Nad wyraz niebezpiecznie i kontrowersyjnie jest dzisiaj popularyzować sztukę ludzi, którzy uważani są za tych, którz mogą stanowić zagrożenie dla społeczeństwa. Bo czy nie tak określa się artystów czy pisarzy, których dzieła, wcześniej akceptowane społecznie nagle zostają usunięte ze spisu lektur obowiązujących w polskich szkołach. Szokujące
jest to, jak wielkie różnice istnieją w naszym kraju, jak dziwnie kształtują się strefy wpływów w Polsce i jak wygląda współczesna polityka.
Kilka Błyskotliwych Spostrzeżeń -
spektakl z jakim pojawi się w warszawskim Centrum Artystycznym Montownia Teatr Dada von Bzdülöw - wydaje się być bardzo na czasie. Jest bardzo aktualnym posunięciem wobec ostatnich decyzji naszego ministra kultury, który postanowił usunąć utwory takich pisarzy jak właśnie Gombrowicz czy Witkacy ze spisu lektur obowiązkowych. To dość szokujące posunięcie wywołało mieszane uczucia wśród przedstawicieli ośrodków opiniotwórczych w Polsce.
Spektakl ten zawiera w sobie dwa podejścia do twórczości Gombrowicza. Z jednej strony jest przejawem miłości do tego szalonego pisarza i jego abstrakcyjno - absdurdalnej wyobraźni, z drugiej - niechęci do jego wielkości. Gombrowicz uwielbia paradoksy, więc u niego realne zamienia się w poezję, a poezja równie niespodziewanie zamienia się w abstrakcję.
Teatr Dada von Bzdülöw zrealizował ponad trzydzieści premierowych przedstawień pt. Zagłada ludu, Człowiek, który kłamał, Nie było, nie będzie, czyli nie ma, Sonata, Apartament no7, Dialogus In conventione, Drop Dead Gorgeous, przy którym kooperował z Vincent Dance Theatre.
|