Kraków zmaga się z problemami, wywołanymi potężnymi opadami, które nękają Małopolskę od początku maja. W czwartek fala powodziowa przypłynie do Warszawy. Specjaliści twierdzą, że może być ona wyższa niż w 1997 roku, a zagrożone tereny to przede wszystkim warszawskie ZOO oraz Łuk Siekierkowski. Gazeta Wyborcza podaje, że we wtorek rano poziom wody w Wiśle w Warszawie wynosił 310 cm, dziś poziom ten ma się podniesć o 30 cm, a w czwartek - o 80 cm. Meteorolodzy przewidują, że w piątek może osiągnąć nawet 730 cm.
|