"z przykroscia musze napisac, ze dawno nie przezylam tak wielkiego rozczarowania, jak podczas wczorajszej (pierwszej i ostatniej) wizyty w ryzowym polu. po pierwsze czekalismy na posilek prawie 45 minut (dodam, ze byly to niewielkie zestawy). podczas tego upiornego oczekiwania nikt z obslugi nie podszedl do nas by uprzedzic o wydluzajacym sie czasie przygotowania potraw (na wstepie uslyszelismy 10 do 15 minut). poza wszsystkim, pani, ktora nas obslugiwala miala przyslowiowa "muche w nosie". odradzam. " | katarzyna 19.02.2007 Ocena 1/5 |