Pizza Dominium Beata on 09.08.2010 | "Kilka dni temu wybraliśmy się z mężem do pizzerii Dominium znajdującej się w CH Reduta. Już kiedyś tam byliśmy i pizza nam smakowała. Do obsługi też nie mieliśmy wówczas zastrzeżeń. Podczas naszej drugiej wizyty w tym lolalu niestety nie wszystko wyglądało tak różowo. Usiedliśmy przy stoliku ,na którym roiło się od okruchów, a pod stołem leżały resztki jedzenia. Stolik obok nie wyglądał lepiej. Klientka, która tam usiadła zawołała kelnerkę i poprosiła o przyniesienie ścierki, bo prawie wsadziła rękę w rozsypaną mąkę. Zrozumiałabym jeszcze gdyby akurat był spory ruch i kelnerki nie zdążyłyby posprzątać, ale w pizzeri zajęte były tylko 2 stoliki. A oto czym zajmowały się kelnerki:
- poprawianie fryzury w lustrze na oczach klientów
- przez cały czas opowiadanie sobie fascynujących historii o znajomych, plotkowanie i śmiech. Ich zachowanie było irytujące i nie na miejscu. Najgorsze było gdy zaczęły opowiadać sobie o szczurze, który to niby miał biegać po sali!!! Nie muszę dodawać, że dla klientów nie było to śmieszne.
Gdy kelnerka przyniosła mi colę, poczułam się dziwnie, ponieważ nie otrzymałam do niej cytryny, a widać było, że w lodówce mają cały worek pokrojonych w plastry cytryn. Co ciekawe, klienci siedzący obok cytrynę do coli dostali. (Nie wiem, może trzeba jakieś specjalne zamowienia na to składać). Podano nam pizzę. W skali 1-10 oceniam ją na 4. Dało się zjeść, ale była totalnie bez smaku. Nie posypano jej nawet odrobiną ziół prowansalskich! Najgorszy był sos koperkowy, który zajeżdżał kiszonymi ogórkami. Co ciekawe, nie wyczułam nawet nuty świeżego koperku. Jakiś miesiąc wcześniej jadłam niby ten sam sos w pizzerii Dominium na ul. Grójeckiej i smakował tam naprawdę wyśmienicie. Czuło się świeży koperek, a tu jakiś ocet, czy woda po kiszonych ogórkach.
W połowie konsumcji nagle przy naszym stoliku pojawiła się kelnerka z pytaniem "Czy wszystko smakuje?". Poczuliśmy się nieswojo, że przerwała nam jedzenie i rozmowę. Może mają to odgórnie narzucone.Tylko ona podeszła bardzo szybkim krokiem do stolika i rzuciła to pytanie tak błyskawicznie,że nawet nie zdążyłam pomyśleć czy mi smakuje czy nie.
Moja ocena Dominium w CH Reduta: 1/5" |