 |  | "miałam tą samą sytuację wczoraj co Juliana... tylko że ja byłam stalą bywalczynią tego klubu razem z moimi koleżankami... i pan na wejsciu powiedzial nam ze tylko "stali kienci" także widziałam że duzo ludzi było nie wpuszczanych... i w ten oto sposob nasze nogi wiecej tam nie postaną :)" | bea 22.01.2012 Ocena 1/5 |
 |  | "Ostatnio bylam z moja bardzo ładną koleżanką, dobrze ubraną,a ochroniarz mi powiedzial, ze kolezanka nie wejdzie, bo nie jest stałym bywalcem (ja tez nie jestem) - przecież nie weszlabym sama.... całkowita porażka. Stojąc pod lokalem widziałam, że mnóstwo osób nie weszło, mimo że wyglądali świetnie, ale małolaty w stroju kurwy wpuszczali bez problemu (oraz starszych panów z grubymi portfelami). żenujące." | Juliana 14.01.2012 Ocena 1/5 |
 |  | "I love enklawe" | iii women 26.11.2011 Ocena 5/5 |
 |  | "Wiele słyszałam dobrego o Enklawie ale niestety w mojej ocenie ten klub plasuje się na ostatnim miejscu w Warszawie. Rozpychanie się łokciami na parkiecie, bez słowa przepraszam, dziewczyny plujące "konkurencji" w drinki, latające szklanki i butelki po sali.... Żenada... Nie wiem po co ta selekcja w klubie, skoro i tak wygląd-ubranie nie świadczy o poziomie zachowania ludzi." | ja 19.11.2011 Ocena 1/5 |
 |  | "Panie ss (niezły nick sobie wziąłeś), ja w przeciwieństwie do ciebie nie musze tam wchodzić w towarzystwie trzech przystojnych facetów, czy trzech bogatych staruszków. koleżanki z wdymanymi ustami czy biustem też nie są mi potrzebne. W tym klubie nie potrzeba takich żałosnych i obrażonych kolesi. Nie oceniaj, jeśli tam nie chodzisz. eskę to chyba sam sobie przygrywasz na tych swoich eventach. poobserwuj trochę , pochodź częściej i wtedy wydaj swój , pożal się Panie Boże, osąd. Grają tam didżeje znani również z innych klubów. Ich tak oceniasz????? Jakoś banany kojarzą mi się wyłącznie z platinium i chyba w tym osądzie nie jestem odosobniona. Na drugi raz przetrzyj oczy, bo z tego zadowolenia, że cię wreszcie wpuścili, chyby ci oczy mgłą zaszły. Poczułam się osobiście urażona twoją opinią, bo nie jestem ani małolatką szukającą sponsora, ani żoną bogatego banana. Zbyt łatwo ludzi oceniasz.
Polecam ten lokal, jako jeden z najlepszych na Mazowieckiej i w Warszawie!" | marcia 17.11.2011 Ocena 4/5 |
 |  | "Sam klub nawet jest ok, ale selekcja to porażka.
Byłem tam niedawno, z grupą znajomych, i jako jedyna osoba z naszej paczki nie wszedłem. Oczywiście bez podania powodów, nie mówiąc już o uprzejmym zachowaniu tzw. "selekcji" czy jakby ich tam nie nazywać.
Jeśli chcecie mieć pewność, że pobawicie się w gronie swoich znajomych, to nie polecam tego klubu, bo nie wiadomo kto wejdzie a kto nie." | ww 29.10.2011 Ocena 1/5 |
 |  | "zenada prosze panstwa. jestem mlodym, obrotnym i przystojnym gosciem. znam sie tez szeroko w kwestiach melanzu, okazyjnie jestem Djem na eventach w wawie.
umiem sie ubrac - wnioskuje to po zachowaniu kobiet wobec mnie, mimo to nigdy wczesniej nie zostalem do enklawy wpuszczony. nie dalem za wygrana i rozgryzlem ten mechanizm. Przyszedlem za namowa moich przyjaciolek, 3 wysokie atrakcyjne kobiety - wpuscili nas bez problemu, choc z taka eskorta to ciezko gdzies nie wejsc. Po wejsciu szybko okazalo sie ze na parkiecie dominuja smerfne hity z eski, brak zadnych ambitnych kawalkow... plebs chyba zle by sie poczul gdyby uslyszal muzyke ktorej nie zna. tanczyc nikt nie potrafi, w wiekszosci przy barze siedza bogaci panowie ktorzy ze znudzeniem popijaja drogie alkohole. wyzywajaco ubrane panie staraja sie wszelkimi metodami zdobyc ich wzgledy. czesto ciut nieudolne (sic!). poza moimi przyjaciolkami nie widzialem zadnych kobiet "do wziecia", albo damy z wyzszej sfery przyszly z mezem, albo wyzywajaco ubranie dziewczynki szukajace bogatego powiedzmy meza ;D
nagle wszystko stalo sie jasne, po co ochrona ma wpuszczac kogos takiego jak ja? jeszcze zaczne tanczyc na barze, podrywac dziewczyny i robic inne rzeczy ktore znudzonym bananom moglby nie przypasc, nie daj boze jeszcze bym im te szmaty wyrwal i z kim by na chate wrocili?
muzyka - 0 (poziom mainstreamowego radia)
ludzie - 3/10 (przyjaciolki poznaly nawet jednego sympatycznego goscia, ktory troche tanczyc potrafil, umial sie bawic ogolnie)
miejsce - 4/10 (malo miejsca do siedzenia, wszystko zarezerwowane, fajna antresola, male kible, nie mozna tanczyc na barze :( )
ogolnie jak lubicie eske & nie macie gdzie marnowac kasy to polecam" | SS 14.10.2011 Ocena 1/5 |
 |  | "klub kiepski, muzyka słabiutka, generalnie beznadziejnie. Polecam natomiast klub 70, REWELACJA!" | Slawek 14.10.2011 Ocena 1/5 |
 |  | "słuchajcie potrzebuje zdjęć z Enklawy z dnia 3.09.2011 :) jesli kto kolwiek widzial kto kolwiek wie jakies na miary na strone gdzie moznabyloby obejrzec z tej sobotniej nocy to bede bardzo wdzieczna |:)POzdrawiam" | Magdalena 05.09.2011 Ocena 3/5 |
 |  | "Nie słuchajcie negatywnych opinii. Klub jest naprawdę bardzo fajny. Selekcja jest, nigdy nie miałam problemu z wejściem, a pierwszy raz byłam tam 2 lata temu. Oczywiście, jeżeli będziesz pijany, nieodpowiednio ubrany lub w zbyt dużej grupie to Cię nie wpuszczą, ale taka jest rola selekcjonera.Negatywne opinie wystawiają właśnie Ci którzy nie zostali wpuszczeni ;-)Fajna muzyka, drinki niedrogie, bardzo miła obsługa. Klub na wyższym poziomie. Znacznie lepiej niż Platinium czy Eve, które są po prostu nudne. Przychodzą tam głównie małolatki szukającyh sponsorów i panowie po 50-tce szukających łatwych lasek. W Enklawie tak nie jest, dlatego śmiało mogę stwierdzić że według mnie to numer 1 jeżeli chodzi o kluby w Warszawie." | Claudia 13.08.2011 Ocena 5/5 |
 |  | "Nie słuchajcie negatywnych opinii. Klub jest naprawdę bardzo fajny. Selekcja jest, nigdy nie miałam problemu z wejściem, a pierwszy raz byłam tam 2 lata temu. Oczywiście, jeżeli będziesz pijany, nieodpowiednio ubrany lub w zbyt dużej grupie to Cię nie wpuszczą, ale taka jest rola selekcjonera.Negatywne opinie wystawiają właśnie Ci którzy nie zostali wpuszczeni ;-)Fajna muzyka, drinki niedrogie, bardzo miła obsługa. Klub na wyższym poziomie. Znacznie lepiej niż Platinium czy Eve, które są po prostu nudne. Przychodzą tam głównie małolatki szukającyh sponsorów i panowie po 50-tce szukających łatwych lasek. W Enklawie tak nie jest, dlatego śmiało mogę stwierdzić że według mnie to numer 1 jeżeli chodzi o kluby w Warszawie." | Claudia 13.08.2011 Ocena 5/5 |
 |  | "totalna porażka, tłumy, selekcja, nie polecam, byłam w sobotę" | rozczarowana 07.08.2011 Ocena 1/5 |
 |  | "Nie wiem ale te nieprzychylne opinie pisze chyba konkurencja która wścieka się, że do nich nie przychodzi tyle ludzi co do Enklawy. Byłem tam w zeszłą środę. Dla niezorientowanych w środę najlepsza impreza w Wawie to właśnie tu. Selekcjoner bez żadnego problemu wpuścił mnie i moich znajomych i nawet powiedział nam "Dobry Wieczór" ! Co prawda było kilka razy tak, że nie zostałem wpuszczony do klubu ale sam obiektywnie mogę przyznać, że byłem wtedy zbyt pijany - to jest właśnie praca tego Pana żeby wyłapywać takich typków jak i takich którzy są nieodpowiednio ubrani.
Wracając do wczorajszego wieczoru i ogólnie zabawy w klubie - muzyka super, ceny przystępne, najwięcej ludzi w wieku 20-30 lat, większość ubrana jak należy, piękne dziewczyny (chyba nie ma w Wawie lepszego klubu pod tym względem :)
Generalnie bawiłem się świetnie i na pewno wrócę tam jeszcze nie raz :)" | Www 04.08.2011 Ocena 5/5 |
 |  | "hahaha koleś "pan selekcjoner" to chyba największa zakała w Warszawie. Wiele lat tam chodziłem, nigdy nie miałem problemu z wejściem do tego klubu. Odkąd pojawił sie ten Pan (wygląda jak burak z podwarszawskiej wsi), ani razu mnie nie wpuścił. Mam wrażenie że facetowi kogoś przypominam, może jego byłego, a może kogoś kto go pobił, nie wiem. Najlepsze w tym jest to że przychodzę z kumplem, który specjalnie się ubiera jak obleśny typ w najgorsze ciuchy. Jest bardzo gruby, zakłada obleśne koszule ze stadionu w kratę i o dziwo, jest to jedyny klub w mieście gdzie jest wpuszczany w takim stroju ha ha ha. To tylko świadczy o poziomie tego Pana, który próbuje udawać selekcjonera. Zawsze w niedziele mamy z niego polewkę. Aha do osób, które chodza raz na ruski rok na imprezy i wpuszczą ich od koziej dupy, a potem piszą że tak wygląda selekcja. Właśnie wrociłem z Ibizy, bawiłem się w najlepszych klubach europy m.in. Space, Pacha itp. i nigdzie nie miałem problemu z wejściem. Tak więc Polski buraczek na bramce w Enklawie rządzi. Sam klub jest OK. Nie ma tam wcale samych starych dziadów i blachar, klimat, muzyka, dziewczyny jedne z lepszych w Warszawie. Niestety Pan pseudo selekcjoner nie dorasta poziomem do tego klubu i klub stacza się na psy." | luki 16.07.2011 Ocena 1/5 |
 |  | "ocena mierna, w tyg. wszedłem tam ze znajomymi bez problemu, a znajomi ubrani w bojówki i adidasy!!!! natomiast w sobotę jakieś 2 tyg temu ja i moi znajomi ubrani jak do klubu czyli dobre koszule, pantofle, ubiór nienaganny..pan ochroniarz zapytał o zaproszenia, żenada jak obok nas wchodzili ludzie z ulicy bez zaproszeń, trudno strata klubu pieniądze nie małe zostały zostawione w innym klubie, a cała Enklawa nic specjalnego klubów podobnych jest ci wiele w warszawie, nie polecam" | adam 09.07.2011 Ocena 1/5 |
 |  | "Witam, jestem pracownikiem miedzynarodowej firmy i z okazji sukcesu naszch polskich pracownikow postanowilem zafundowac w nagrode mily wieczor w klubie, aby kazdy mogl sie odstresowac i zrelaksowac. Zostalo zaproszonych okolo 20 osob. Wszyscy z wyzszych szczebli korporacyjnych, w wieku 30/40 lat, ubrani elegancko w stroje wieczorowe. Juz przed impreza zamowilem odpowiedni alkohol za ktory zaplacilem z kilkudniowym wyprzedzeniem. Przy wejsciu o godzinie 21, ochroniarz albo selekcjoner ( nie wiem jak mozna nazwac tego osobnika przy wejsciu), powiedzil mi "sorry kolego ale wpuszczmy tylko stalych klientow", po pierwsze, nie bede sobie pozwal aby ktos taki jak ten czlowiek zwracal sie do mnie takim tonem i takim jezykiem jezeli juz wydalem przed impreza pare tysiecy zlotych na zabawe, po dyskusji i telefonie do managera zostalem wpuszczony, w ciagu godziny jedyne co robilem to chodzilem po wlasciciela klubu aby ten mogl delikatnie wyperswadowac ochronie aby wpuscili moich gosci. Stolik przy ktorym mielismy siedziec zostal zmieniony w wyniku czego siedzielismy przy 2 roznych, oddalonych od siebie miejscach. Pomijam ze dodatkowo oczywiscie zaplacilem, ale nie chcialem juz robic awantury, aby nie wprowadzac nerwowej atmosfery. W polowie wieczoru jeden z moich pracownikow zszedl do baru po sok, zostal potracony na schodach przez ochroniarza, pare osob ktore to widzialo uznalo ze bylo to w zamierzonym celu. Wstal, podszedl zapytac czy tak u was w klubie sie postepuje, po czym zostal przewrocony na ziemie, i wyprowadzony z klubu, moja cierpliwosc w tym momencie sie skonczyla, dosc nerwowo podszedlem do managera zapytac "czy mam wezwac policje gdyz moj kolega zostal brutalnie, bez winy wyprowadzony z klubu. Jak mozna sie domyslec za nim wszystko sie wyjasnilo on wrocil do domu taxowka. Alkohol ktory mielismy zamowiony pare dni wczesniej, dziwnie smakowal. Zareklamowalem to kelnerowi ze to nie jest to co zamowilem, po czym powiedzial do mnie pare niecenzuralnych slow i poszedl w swoja strone, wszyscy postanowilismy opuscic klub przy czym zabralismy caly alkohol ktory kupilismy i oddalismy do badan. Okazalo sie ze vodka byla rozcieczona w proporcjach 50/50 z jakimis chemikaliami. Aktualnie sprawa jest w sadzie i czekamy na wyrok. Nie polecam klubu." | Marcin 22.05.2011 Ocena 1/5 |
 |  | "Bylam tam pierwszy raz... bylo bosko!" | trotka 28.02.2011 Ocena 3/5 |
 |  | "Haha śmieszni jesteście...mówicie tak bo was tam nie wpuszczają:P selekcja jest" | ania 11.02.2011 Ocena 5/5 |
 |  | "" | ania 11.02.2011 Ocena 5/5 |
 |  | "Do tego klubu wchodzą tylko wyzywająco ubrane dziewczyny, które szukają sponsorów i mężczyźni po 40 szukający naiwnych kobiet. ŻAL! " | red 09.02.2011 Ocena 3/5 |
 |  | "Uwaga! ochrona przy wejsciu wciska bajeczki o jakichs wejsciowkach lub kartach clubu zal sciema roku kompromituja sie w ten sposob wpuszczaja tylko starych facetow z kasa po 40 i malolatki ktore za drinka ida z nimi do hotelu a co najlepsze widzialem tam nawet siwego dziadka przy ktorym krecily sie jakies swieze 18 ktore lecialy na kase
To nie jest club tylko zbiorowisko dzianych i wiekszosci zonatych gosci i malolatek do towarzystwa ktore czuja sie fajne z takimi typami
zabawa tam jest zadna
NIE POLECAM!!" | Patrick 30.01.2011 Ocena 1/5 |
 |  | "UWAGA!! OSTRZEGAM PRZED TYM KLUBEM!!!
W wieczór sylwestrowy zostałem potraktowany tak jak jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło choć chodzę do warszawskich klubów od wielu lat. Około pierwszej w nocy bawiłem się spokojnie na parkiecie ze znajomymi (nikogo nie zaczepiałem, nie awanturowałem się, nie tańczyłem z żadną dziewczyną, nie zataczałem się po alk) gdy w pewnym momencie rzucił się na mnie ochroniarz przewracając mnie na podłogę !!! (uderzyłem dość mocno głową w parkiet). Bez żadnego ostrzeżenia, bez rozmowy, bez wytłumaczenia zaczął mnie szarpać i dosłownie ciągnąć za koszulę w stronę wyjścia. Robił to z tak ogromną agresją jakbym był co najmniej jakimś kryminalistą złapanym na gorącym uczynku. Próbowałem się go zapytać ‘za co?’ ‘dlaczego?’ ‘co zrobiłem?’ ale nie usłyszałem żadnej odpowiedzi. To działo się tak szybko że moi znajomi nie byli w stanie zareagować, dosłownie zamurowało ich. Gdy inni ochroniarze zobaczyli co się dzieje (już na korytarzu przed klubem) podbiegli do nas i z taka siłą wykręcili mi ręce że chyba tylko cudem uniknąłem złamania. Zostałem wyrzucony na ulicę w samej koszuli. Nigdy nie spotkałem się w taką bezmyślną agresją. Sam do tej pory nie mogę uwierzyć w to co się tam stało. Mam siniaki podeszłe krwią na rękach i szyi. Żałuję tylko że nie poszedłem z tym od razu na policję.
" | Adam 03.01.2011 Ocena 1/5 |
 |  | "Jestem zbulwersowana traktowaniem klientów korporacyjnych w Klubie Enklawa. Jestem reprezentanetm jednego z największych banków w Polsce na stanowisku dyrektora. Zarezerwowałam ze stosownym wyprzedzeniem stolik na imporezę firmową dla zaproszonych w nagrodę pracowników. Jakież zdumienie było moje, gdy pojawiliśmy się w ustalonym dniu weekendowym, podaliśmy określone hasło i nie zostaliśmy wpuszczeni. Pan ochraniarz stwierdził, że jest to klub tylko dla stałych uczestników. Gdy powołałam się na oficjalną rezerwację potwierdził, że taką posiadają ale mimo wszystko nas nie wpuszczą. Natomiast przy nas zostali wpuszczeni normalni przechodnie z ulicy. GRATULUJĘ w cudzysłowiu Doboru GOSCI i wystawianie potencjalnych klientów na ośmieszenie - mnie jako dyrektora wobec podległych pracowników. Nie polecam nikomu organizowania tam imprezym, gdyż nie ma się pewności, iż goście których się zaprosi zostaną wpuszczeni. Widocznie nie zależy klubowi na renomie i klientach firmowych przyzwoicie ubranych i zachowujących się. A szkoda. Nawet e-mail potwierdzający rezerwację nie gwarantuje dobrej zabawy. A szkoda ! Udaliśmuy się do innego klubu, gdzie przyjęto nas bardzo miło i pozostawiliśmy tam rachunek na kwotę 1 tyś. zł. Dla wiarygodności podaję, że sprawa miała miejsce 6 listopada 2010 r. o godz. 22:00." | Prezes 18.11.2010 Ocena 1/5 |
 |  | "Bywam w wielu klubach w Polsce i na świecie, nieprawdą jest że jest tam selekcja (albo jest tak dyskretna że się jej nie zauważa), to co widać w Enklawie jest najgorszym przykładem "Selekcji po Polsku" - tylko tam na dzień dobry przy wejściu spotykasz się z chamstwem jakiego nie widać w szanujących się klubach. Z taka opinią o tym klubie spotkałem się też za granicą, prawdziwa elita zresztą nie bywa w tym klubie, towarzystwo raczej przeciętne, zresztą jak w większości klubów w tamtej okolicy." | Michał 18.11.2010 Ocena 1/5 |
 |  | "Jak czyta niektóre wypowiedzi to żal mi się robi co poniektórych. Wszędzie, we wszystkich szanujących się klubach na świecie jest selekcja. Czasami zdarza się,że kogoś nie wpuszczą. Często wynika to ze sposobu zachowania, gestów,ubioru a czasami z jakiegoś "widzimisie" ale ja nie widzę w tym nic złego. Każdy ma czasami gorszy dzień. Bywam w różnych klubach w Warszawie i szczerze muszę przyznać, że ten należy do moich ulubionych. Rewelacyjna obsługa, świetna bramka, klimat wyjątkowo normalny, bez sztucznej egzaltacji ! :). Polecam !! " | Ila 15.11.2010 Ocena 5/5 |
 |  | "Lokal na europejskim poziomie! Do selekcji nic nie mam, stoją, bo musza. Kilka razy nie wszedłem, ale wiem, dlaczego. Jak się idzie do porządnego miejsca, nie zabiera się ze soba ludzi, z kr=tórymi pozostali cvzuli by się źle. |Każdy kisi się w swoim sosie, więc dlaczego na siłę chcecie wsadzać kogo do środka? Ci goście na wejściu,wiedzą, czy będziesz czuł się tam dobrze czy nie. odlot!" | Duck 03.11.2010 Ocena 4/5 |
 |  | ""może i jestem za stary na takie lokale, ale jak już wpadam do Enklawy to mnie nie zawodzi.. zawsze dobra impreza"
" | Filipek 20.09.2010 Ocena 4/5 |
 |  | "nie lubię produkować sie na forach ale chciałam bardzo podziękować koledze z bramki za pomoc w wyjściu z klubu (skręciłam nogę :( ) ... jak widać wbrew coraz częstszym opiniom Ci panowie to bardzo porządni ludzie,zresztą jak i lokal ...najlepszy klub w Wawie.a jak komus się nie podoba to...po h.uj wchodzi" | Naomi 10.09.2010 Ocena 4/5 |
 |  | "Dla mnie jak na pierwszy raz bylo swietnie!! Muzyka super..poznalam nawet ludzi umiejacych swietnie tanczyc :)Dla mnie naprwde git" | Sylwia 08.09.2010 Ocena 4/5 |
 |  | "Najlepszy z "modnych" warszawskich klubów, 15 razy lepszy od platinium czy the eve. Ciekawa, bujająca muzyka, przyzwoite towarzystwo... Tylko parkiet okazuje się czasem zbyt mały;)
" | Rafi 08.09.2010 Ocena 5/5 |
 |  | "Bardzo dziwia mnie opinie wielu osób..Zastanawia mnie jedno...Czy wy naprawde byliście w Enklawie?Bo wydaje mi sie ze w wiekszosci nie!Jaka obsluga?smiechu warte:D Bo to co wypisujecie to mija sie z pradziwym klimatem tego klubu.A w jakim innym klubie nie ma dzianych ludzi czy obcokrajowców?fakt faktem selekcja jest, ale chyba chodzi o to, zeby gowniarze nie wchodzili?zdecydujcie sie w koncu o co wam chodzi, bo chyba lepiej jak otacza cie towrzystwo w twoim wieku a nie 15-stka....Ja oceniam klub bardzo poztytwnie, bo naprawde jest tam zajebisty klimat i nie tylko." | Kamil 08.09.2010 Ocena 4/5 |
 |  | ""Chcesz sie poczuc obywatelem drugiej kategorii,chcesz doswiadczyc dyskryminacji odwiedz: ENKLAWE WARSZAWSKA ZA WYGLAD NIE WPUSZCZAJA !Chyba, ze na poczekaniu pochwalisz sie rolexem tudziez zawartoscia portfela !
Kochani wczoraj wrocilam z Warszawy i musze stwierdzic, ze czuje sie zniesmaczona i zazenowana postawa panow brmakarzy obslugujacych ten klub.Tak sie zlozylo, ze bylam z ekipa niemiecka tydzien w Warszawie, poniewaz przygotowujemy artykul o postepach przygotowan w poszczegolnych miastach w Polsce na mistrzostwa Europy w roku 2012.Po dosc trudnym tygodniu postanowilismy zabawic sie w tymze klubie. Niestety jak wiekszosc z Was spotkala nas podobna sytuacja. Poczulismy smak dyskryminacji.Nie mielismy na sobie jeansow, ani trampek, nie poszlismy w wyswiechtanych koszulach ale nikt z nas nie mial dekoltu do pasa tudziez miniowki, zeby przykuc wzrok brmakarza tudziez gosci, ktörzy tak jak zdazylam sie juz zorientowac z waszych opinii ida tam w okreslonych zamiarach.Z tego co sie domyslilam, panowie bramkarze oceniaja swoich gosci w kategoriach "przydatnosci" i "zysköw" dla klubu. Wiec uspokoje swoje kolezanki z pracy i wyjasnie o co w tym klubie tak na prawde chodzi.
Musze przyznac, ze dwa lata temu udalo mi sie z moja niemiecka ekipa odwiedzic Enklawe i nie zauwazylismy w tym klubie nic szczegolnego, co by moglo wskazywac na jego eksluzywnosc.Normalny standart europejski, przystepne ceny, normalna aranzacja wnetrz, muzyka jak wszedzie w Europie. Wiec nie przyszloby by nam do glowy, ze mamy do czynienia z czyms co w mniemaniu panow bramkarzy,a moze wlasciciela jest:luksusowe,a moze uprzywilejowane???? Jedynym jego atutem jest lokalizacja w centrum.Chcialam przy okazji podkreslic, ze w wielu normalnych klubach europejskich kobiety dostaja po imprezie röze od brmakarzy.U nas sa "segregowane" na atrakcyjne, troche mniej atrakcyjne, latwe, trudne,brzydkie albo piekne! A to juz odbiega od standartöw europejskich, to jest czysty szowinizm gatunkowy.Dobrze jednak, ze tak sie zlozylo, poniewaz piszemy materialy w röznych jezykach na temat miast polskich przygotowujacych sie do mistrzostw, beda one röwniez oceniane pod katem goscinnosci.W naglowku na pewno ukaze sie moje spostrzezenie dotyczace tego klubu, ostrzegajace cudzoziemcow przed ewentualnym "zniesmaczeniem".A na haslo pytajacych bramkarzy zaproponuje nauczenie sie hasla: "Dyskryminacja" albo "Sredniowiecze".Niedlugo tez wybieramy sie z moja ekpia do Warszawy,poniewaz chcemy posprawdzac inne kluby.Prosilabym o jakas wskazowke w zwiazku z tym.
Dziekuje i pozdrawiam
" | Mathilda 07.09.2010 Ocena 3/5 |
 |  | "Widać, że ktoś strasznie się uparł na ten klub. Ktoś z klubu musiał wejść mu na odcisk. Widać, że bardzo go to boli. Żenujące są te ataki. Robicie z tego miejsca coś niewłaściwego. Kto tam bywa (jest wpuszczany, bo o to sie rozchodzi), to wie, dlaczego tam bywa. Nie trzeba tu przytaczać tekstów o odpowiednim klimacie, dobrych imprezach i towarzystwie na poziomie. Chodzą tam tacy sami ludzie, jak do innych klubów. Żadnej różnicy nie widzę. 50 są i w Platinium i Eve i Operze. Te same twarze. Nigdy nie byłem/am świadkiem żadnej szarpaniny. Polecam i będę polecać to miejsce. " | Ktoś 07.09.2010 Ocena 5/5 |
 |  | "Widać, że ktoś strasznie się uparł na ten klub. Ktoś z klubu musiał wejść mu na odcisk. Widać, że bardzo go to boli. Żenujące są te ataki. Robicie z tego miejsca coś niewłaściwego. Kto tam bywa (jest wpuszczany, bo o to sie rozchodzi), to wie, dlaczego tam bywa. Nie trzeba tu przytaczać tekstów o odpowiednim klimacie, dobrych imprezach i towarzystwie na poziomie. Chodzą tam tacy sami ludzie, jak do innych klubów. Żadnej różnicy nie widzę. 50 są i w Platinium i Eve i Operze. Te same twarze. Nigdy nie byłem/am świadkiem żadnej szarpaniny. Polecam i będę polecać to miejsce. " | Ktoś 07.09.2010 Ocena 5/5 |
 |  | "Zajefajne dżamprezki !" | Monika 07.09.2010 Ocena 5/5 |
 |  | "Wewnątrz ładny wystrój, drogo, co do ludzi i obsługi to w dużej części większość negatywnych opini jest prawdziwa." | Wojtek 06.09.2010 Ocena 2/5 |
 |  | "Panowie, klub zatrudnia ok 15 dziewczyn każdej nocy do zabawiania was:) Nie myślcie, że są takie milutkie za darmo;)" | Adam 03.09.2010 Ocena 3/5 |
 |  | "Enclawa is a customer-unfriendly place, so better go somewhere else. If you have experienced with clubs with really cool atmosphere, you won`t like it. " | Mariya 03.09.2010 Ocena 1/5 |
 |  | "Niestety tak na tym świecie bywa,że są lepsi i lepsiejsi. Ja widocznie jestem lepsiejszy, bo z moim towarzystwem wchodzę i zawsze fantastycznie spędzam wieczór, Ludzie lat 25-35, czasem starsi. Wystrój w dupeczkę, ogólnie bardzo bardzo na plus. Niestety nie mam tylko wejścia do viproomu." | Jaco 02.09.2010 Ocena 4/5 |
 |  | "Każdy ma wolny wybór :) Więc jak nie pasuje to można chodzić do klubów gdzie selekcji nie ma. A gdzie jej nie ma? No właśnie ! Enklawa to porządny klub, klasyka. Mają zasady i trzeba to szanować. " | Jacek 02.09.2010 Ocena 4/5 |
 |  | "Do enklawy już się nieeee chodzi!
Po remoncie klub chce stać się na siłę wydumany. Już nie jest tak przyjazny, to już po prostu nie jest moja (twoja, nasza) enklawa w tym zgiełku warszawskich clubów.
Szkoda! ale czas na nowe miejsca :)" | Aga 30.08.2010 Ocena 1/5 |
 |  | "Bardzo dużo panienek za kasę... Dużo dziewczyn przychodzi tam raczej do pracy niż na imprezę. Jakoś wolę te, o które trzeba się postarać. Za tą samą kasę i dokładnie to samo mogły robić 20min temu, lepiej nie myśleć z kim... Historie z zaproszeniami, kartami klubowymi, hasłami itd. ściema! decyduje głównie godzina i humor słupków. Muzyka fajna, klimat spoko. Z drugiej strony sporo pryków po 40 i "panienek do towarzystwa". " | Marcin 30.08.2010 Ocena 1/5 |
 |  | "Ten ochroniarz ma chyba przerost ambicji. chciałem dziś tam wejść z paroma osobami z mojego kursu salsy, by potańczyć i poćwiczyć to co dziś mieliśmy na zajęciach ich wszystkich wpuscil mnie nie.
Pan na bramce(choć to chyba zbyt pochlebne stwierdzenie)powiedział ze dziś wpuszcza tylko stałych bywalców klubu, a wśród nas 3 osoby były tam po raz pierwszy. Kiedy zapytałem, dlaczego tak mnie potraktował powiedział ze nie jestem "klubowiczem enklawy" i nigdy nim nie zostanę. dodam ze nie miałem przysłowiowych adidasów itd. chyba nie ma sie co wiecej rozpisywac ten gosc jest po prostu niegrzeczny i chyba dowartosciowuje sie robiac takie numery.... :( " | Jacek 25.08.2010 Ocena 1/5 |
 |  | "Ku przestrodze!!!!!!!!!!!!!!
Najgorszy z najgorszych klubów w jakim byłam i to zaledwie 5 minut w nim spędziłam. zostałam tam agresywnie potraktowana przez pewnego pana ok.50lat gdzie ja mam jedyne 21lat nie chcialam z nim rozmawiac i on wpadl w szał, zaczął mnie mocno szarpać za włosy i grozić ze mnie wyrzuci z klubu i ze mnie pobije... bylam przerazona zawolano ochroniarza oczywiscie mi nie uwierzyl bo ten pan jest stalym klientem i go zna, po prostu smiechu warte zostala wezwana policja.. wszyscy sie wyparli wszystkiego a mnie wyrzucono z klubu. nie polecam nikomu uwazajcie dziewczyny" | Natalia 25.08.2010 Ocena 1/5 |
 |  | "Zdecydowanie nie polecam!!! Najgorszy klub jaki tylko znam, nigdzie nigdy nie było tak beznadziejnie i fatalnie! Na wstępie ochroniarze bez kompetencji (jestem dobrze wychowaną osobą, więc nie będę nikogo obrażać w sposób wulgarny, a powinnam) uważający się za pępki świata, patrzą na wszystkich z góry, wpuszczają niektórych tylko ludzi, innych informują (to ściema oczywiście), że wstęp tylko z zaproszeniami. Mnie, mojego Chłopaka i dwójkę znajomych wpuścili bez żadnych zaproszeń, ale pozostała dwójka znajomych została na zewnątrz. Niestety odechciało im się dalszej zabawy, bo mimo prośby, że jesteśmy całą paczką, ochroniarz (totalny brak wychowania) patrzył tylko z góry i jak nagrany do znudzenia powtarzał, że bez zaproszeń nie ma wstępu, mimo że nas właśnie bez tego rzekomego zaproszenia wpuścił. Ma chyba ludzi za debili i totalnych idiotów. Znajomym niestety odechciało się dalszego imprezowania i pojechali do domu, a szkoda, bo mogło być fajnie, jeśli wszyscy zmienilibyśmy lokal.. Niestety ochroniarz ma niesamowite zdolności zniechęcania ludzi do jakiejkolwiek zabawy. Przed wejściem byłam świadkiem wielu takich scen, najśmieszniejsze, że często pozwalają wejść dziewczynie, a chłopakowi, który jej towarzyszy, już nie. Kolejna sprawa - drogie wejściówki. Drinki niesmaczne, rozwodnione i drogie (pili znajomi, ja na szczęście nie). Nie zdążyliśmy na dobre rozpocząć zabawy, kiedy podszedł do nas jeden z ochroniarzy. Tańczyliśmy sobie spokojnie z boku, nikomu nie przeszkadzając, byliśmy trzeźwi, nie trzymaliśmy szklanek na parkiecie, nie awanturowaliśmy się, po prostu nic! A pan oświadczył, że mój Chłopak musi wyjść!!!!!!!!!!!!!!!!! na prośbę, poinformowania nas, jaki jest tego powód (przecież kupiliśmy wejściówki i zachowywaliśmy się normalnie) odmówił udzielenia odpowiedzi i jak nagrany bez sensu powtarzał, że porozmawiamy na zewnątrz, bo Chłopak źle się zachowuje i musi się przewietrzyć. Jeżeli zwykłe tańczenie ze znajomymi, w tzw. "kółeczku" jest złym zachowaniem, to co robili inni ludzie?! Chyba też źle się zachowywali. Próbowaliśmy kilkakrotnie spowodować wyjaśnienie tej sytuacji, nikt nas nie słuchał, wszyscy ochroniarze wypychali do wyjścia, nawet nie dali mi zabrać kurtki, bo Chłopak natychmiast miał opuścić lokal, nie miał prawa zaczekać na mnie, tylko miał mnie zostawić, wyszłam razem z nim bez kurtki. Kazali mi wejść po kurtkę samej. Próbowałam w środku poprosić któregoś z pracowników o pomoc, o krótką rozmowę z menadżerem, właścicielem, kimkolwiek, kto mógłby zareagować na tę absurdalną sytuację. Niestety totalny brak zrozumienia - menadżer jest gdzieś na sali, ale nie będzie się fatygował. Nie mogą podać żadnego nazwiska, żadnego telefonu, nic po prostu anonimowy klub bez właściciela, ale opłatę za wejście jednak uiściliśmy i do czyjejś kieszeni to pójdzie! Dlaczego nikt mi nie mógł podać nazwiska właściciela lub menadżera, to jakaś informacja zastrzeżona?! Czy istnieje jakiś regulamin klubu? Z całej tej bezradności i tego, że nikt mi nie chciał udzielić żadnej informacji, chciałam zrobić ochroniarzowi zdjęcie telefonem ;) tylko po to, żeby móc go potem rozpoznać za dnia, bo sprawy tak nie zostawię i do właściciela dotrę na pewno. Nie miałam zamiaru wykorzystywać tej fotki w żaden publiczny sposób, w każdym razie ochroniarz rzucił się na mnie mocno wykręcając mi rękę. Damski bokser. Najciekawsze, że mam wrażenie, że byłam trzeźwiejsza niż on - ja przez cały wieczór wypiłam jedno piwo i panowałam nad swoimi reakcjami, w przeciwieństwie niestety do tego pana (ale tego czy był rzeczywiście nietrzeźwy nie wiem, to tylko moje przypuszczenia, bo jeszcze mi się w życiu nie zdarzyło, żeby ktoś skoczył do mnie z łapami). Najgorszy klub, a raczej pracownicy klubu jakich kiedykolwiek miałam nieprzyjemność spotkać!!!!! Totalna porażka!! Ludzie, jeśli się jeszcze zastanawiacie, dobra rada - wybierzcie inny klub. Przed wejściem można się nasłuchać też wiele złego o klubie, teksty w stylu "totalne dno", "kamieniołomy", "porażka" często można usłyszeć w tłumie niewpuszczonych (powinni się raczej cieszyć) oraz wyprowadzanych ludzi... Niestety klub w skali od 0 do 10 oceniam na mniej niż zero :) Pozdrawiam wszystkich Klubowiczów! :)" | Ania 25.08.2010 Ocena 1/5 |
 |  | "Uważam, że jest to jeden z NAJGORSZYCH klubów w Warszawie.Panowie z selekcji są to osoby nie kompetentne do wykonywania tego stanowiska. Mimo, że miałyśmy z koleżankami rezerwację to nas nie wpuszczono bo panu z selekcji nie chciało się ruszyć aby to sprawdzić !!!!To jest nie do pomyślenia, że mając rezerwację nie jest się wpuszczonym!!!pan z selekcji tłumaczył sie , ze nie jesteśmy klubowiczkami wydaje mi się, że jesli jest taki wymógł to Pani menagerka powinna od razu nas o tym poinformować przyjmując rezerwacje (na 10 osób -dziewczyn )że do tego klubu wpuszczane są osoby , z kartą klubową!!!!!!!To jest żałosne !!!To przez takie traktowanie klientów większość klubów zostaje zamkniętych!!!" | Margot 25.08.2010 Ocena 1/5 |
 |  | "Klub REWELACJA, bywam w Warszawie od czasu do czasu i zawsze odwiedzam to miejsce. Muzyka w soboty super, naprawdę można się pobawić, miła atmosfera, sympatyczne barmanki i przystojni ochroniarze:) POLECAM i POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRACOWNIKÓW KLUBU." | Blondyneczka 24.08.2010 Ocena 5/5 |
 |  | "Najgorszy lokal w mieście pod względem obsługi (a chodzę do większości), na dzień dobry chamstwo przy selekcji, potem coraz gorzej, na parkiecie dziewczyny szukające nadzianego sponsora (powoduje to też że dziewczyny które przyszły się pobawić są zaczepiane przez podstarzałych panów), panowie koło 50 szukający panienki, bananowi kolesie" (zachowujący się jakby ze wsi przyjechali). Ochrona nie dba o bezpieczeństwo, raczej sama powoduje konfliktowe sytuacje. Jednym słowem każdy kto szuka dobrej zabawy , w bezpiecznym miejscu powinien omijać ten klub z daleka. I nie pomaga klubowi ładny wystrój, o klimacie klubu i zabawie w nim decydują ludzie." | Michał 21.08.2010 Ocena 1/5 |
 |  | "Żenada, do klubu nieada wejdzie nikt kto lubi ćwiczyć (ma wysportowany wygląd), lub np: jest po chemoterapii (nie masz włosów nie wejdziesz - życzę panu selekcjonerowi by sam jak wyłysieje się przekonał jak to miło). Generalnie wpuszczane są "dzieci", goście po 50, i wychudzeni "metroseksualni"." | wolverine 16.08.2010 Ocena 1/5 |
 |  | "to nie tak ze jak ktos narzeka to nie wszedl, ja wchodze tam za kazdym razem, ale ostatnio jest tam taki nowy selekcjoner ktory ma chyba ze 40 lat, mowi kobiecym glosem i robi ludziom problemy przy wejsciu. taka etykieta dla klubu pogarsza jego wizerunek, ostatnio chciali tam wejsc moi znajomi z Francji a on im powiedzial ze ich nie zna i nie moze wpuscic, no tak skoro nie byl we Francji to skad ich ma znac?! tragedia" | Agata 28.07.2010 Ocena 1/5 |
| |